Darłowo - Wspaniałe wakacje w mieście Darłowo
Pojmuję sens kąpieli w basenach krytych, aquaparkach i innych tego typu akwenach. Tylko jakoś niezręcznie się człowiek czuje, jak woda w takim wodnym miasteczku jest słona.
Darłowo posiada bodaj jedyny park wodny ze słoną wodą w naszym kraju. Na dodatek, słono się płaci za wstęp. Poza słoną wodą i słoną ceną, to nie ma tam nic zaskakującego. Wszystko znane, tak jak w innych wodnych miasteczkach w naszym kraju. Wspaniały jest piasek w Darłówku. Ilekroć tam jestem, nabieram sobie wiaderko do domu. Dzisiaj mam małą piaskownicę, w której wnuczki poznają zapach morza. Jeśli tam jeszcze jest. Kiedyś porównałem piasek w typowych piaskownicach, taki pewnie rzeczny, z piaskiem który przywoziłem z Darłówka. Wnuczki wolą nadmorski. Ale nie samym piaskiem na wakacjach się żyje. Centrum, czyli Darłowo, to miasto w którym chciałbym zamieszkać, będąc na emeryturze. Za każdym razem jadąc do miejscowości Darłowo, mam wrażenie podróży do Krainy Wikingów. To właśnie tam się urodził sławny król Danii, Szwecji i Norwegii Eryk Pomorski. Chodził po tym samym piasku, bruku, a na pewno kościele Mariackim. Być może w kaplicy św. Gertrudy jego duch uczestniczy we mszy świętej w tej samej ławce, w której ja siedzę. Sądzę, że będąc w tamtych okolicach, duch Wikinga jest również we mnie. Z grona niezwykłych miejsc naszego wybrzeża bałtyckiego, jest jedno, zawsze mnie interesujące. Darłowo to miejsce spoczynku króla Danii, Norwegii i Szwecji, który też z tego miasta pochodził. Tym królem był Eryk Pomorski. Dzięki jego zaangażowaniu w rozwój miasta, powstał piękny Zamek Książąt Pomorskich, kościół św. Gertrudy, kościół mariacki - NMP, a także inne do dzisiaj istniejące zabytki.